Jaki związek ma sen z seksem?

Seks i sen mają ze sobą wiele wspólnego. Brak snu może doprowadzić do problemów ze współżyciem, natomiast brak seksu wywołuje kłopoty ze snem. Długi i mocny zwiększą chęć na łóżkowe igraszki, natomiast satysfakcjonujący seks sprawia, iż sen w nocy jest głęboki i relaksujący. Seks odgrywa ważną rolę dla jakości snu. Po seksie szybciej zasypiamy, czujemy się spokojni i śpimy mocno. W trakcie seksu w organizmie wytwarza się wiele hormonów, które doprowadzają do uczucia odprężenia i zrelaksowania. Tymi hormonami są endorfiny, aczkolwiek nie są one jedynymi hormonami wydzielanymi właśnie w czasie snu. Jak widać seks i sen są ze sobą ściśle powiązanie.

Jakie hormony wydzielane są w trakcie snu?

Poza endorfinami, czyli hormonami szczęścia istnieje jeszcze parę innych hormonów wytwarzanych w trakcie snu. Ważnym hormonem jest między innymi prolaktyna. Hormon ten wydziela przysadka mózgowa w zwiększonej ilości podczas snu, ale również w trakcie stosunku płciowego. Kolejnym istotnym hormonem jest oksytocyna, a więc substancja kojarzona z przywiązaniem, uspokojeniem, zaufaniem i bliskością drugiej połówki. Dzięki niej, po satysfakcjonującym kontakcie możemy łatwiej usnąć i zapaść w głęboki sen w ramionach partnera. Należy jedynie pamiętać o tym, aby seks nie był zbyt intensywny. W przypadku uprawiania seksu dynamicznego i bardzo męczącego wówczas dochodzi do dużego rozbudzenia. Po takim kontakcie fizycznym nie będzie chciało nam się spać, a ponadto może to okazać się nawet niemożliwe.

Sen w ramionach drugiej połówki

Chcąc zapewnić sobie głęboki i spokojny sen w ramionach partnera, lepie zrezygnować z szalonego seksu. Najlepiej wybrać delikatny i spokojny seks, z którego obie strony będą czerpać, jak najwięcej przyjemności. Pamiętajmy, iż seks i sen są ze sobą związane w sposób nierozłączny i w dużej mierze od siebie zależą. To dzięki hormonom szybciej zasypiamy po stosunku z partnerem i budzimy się rano wyspani.

Brak snu a seks

Nieregularny sen albo niewystarczająca jego ilość wpływa niekorzystnie na wytwarzanie hormonów. Według przeprowadzonych badań u osób niewyspanych znacznie zmniejsza się poziom testosteronu. Zaburzenia w tej właśnie sferze dotyczą również pań, głównie tych w wieku menopauzalnym. Każdy organizm wymaga odpowiedniej ilości snu, jeśli go nie dostaje, produkuje kortyzol, czyli hormon stresu. Nadmierna jego ilość wpływa negatywnie na organizm. Problemy z układem hormonalnym potęgują się u osób powyżej 55 roku życia. U ludzi z tej grupy wiekowej zmniejsza się poziom melatoniny, czyli niezwykle istotnego hormonu wskazującego właściwą porę na sen. Zaburzony sen wywołuje rozregulowanie gospodarki hormonalnej, co doprowadza do zaburzeń snu. W przypadku kiedy takie zjawisko trwa długo, wówczas doskwiera nam rozkojarzenie, zmęczenie, brak zainteresowania seksem, spadek libido. Najważniejsza staje się potrzeba zaspokojenia odpowiedniej dawki snu, a nie bliskość z partnerem.

Jak radzić sobie z zaburzeniami snu?

Pomoże nam z pewnością specjalista medycyny snu, który opracuje sposób leczenia, zapoznając się wcześniej z naszym problemem. Istotne jest przede wszystkim zastanowienie się, czy nasz kłopot wynika ze zbyt małej ilości snu, czy też z jego nienaturalnego przebiegu. Wtedy można dobrać już odpowiednie leczenie. W tego typu zaburzeniach lekarze polecają techniki albo interwencje poznawczo-behawioralne przy pomocy środków zawierających malatoninę. Lekarz ustali właściwą dawkę, ustali czas jej przyjmowania. Zazwyczaj specjalista zaleca przyjmowanie 5 mg melatoniny, po czym stopniowo zwiększa tę dawkę przez 6-12 tygodni. Jeśli u pacjenta występują zaawansowane zaburzenia snu, wówczas może okazać się niezbędne dłuższe przyjmowanie melatoniny we właściwej dawce. Jest to środek bezpieczny, nie buduje tolerancji, a ponadto nie uzależnia. Po jego przyjęciu należy jednak unikać intensywnego światła, zwłaszcza o niebieskiej barwie. Cały proces leczenia przebiegnie skutecznie i całkowicie bezpieczne, należy jedynie postępować zgodnie z zaleceniami lekarza.

Leave a Reply

Shares